Filip próbował właściwie wszystkiego, żeby zatrzymać Sarę przy sobie, ale nic nie pomogło. W końcu stwierdziła, że poznała innego mężczyznę i się w nim zakochała. Mówiła, że przejrzała nareszcie przez oczy i że zaślepiona była przez Filipa, gdyż nie dostrzegała, jak pusty był ten związek z nim. Był to trochę cios poniżej pasa, bo zrozumiałe było, że musiała podać mocne argumenty ku temu, że związek już nie ma sensu, ale dobijanie partnera, który już wystarczająco wycierpiał jest trochę nie fair. Ale po prostu chciała dobitnie przekazać swoje zdanie na ten temat. Wystarczyło, bo od tego momentu Filip przestał o nią zabiegać i przestał ją nakłaniać do powrotu. Zrozumiał, ze to koniec, dotarło to ostatecznie do niego. Pozostał mu właściwie tylko Sex chat i jakieś filmy pornograficzne. Ale sama myśl o tym, że jego była dziewczyna sypała się teraz z kimś innym, doprowadzała go do białej gorączki. Musiał coś z tym zrobić, bo stres z tym związany stawał się niesamowity. Musiał więc to jakoś zwalczyć. Doszedł do wniosku, że pójdzie do baru, tam pozna jakąś atrakcyjną laskę i sam ją przeleci. Wtedy przynajmniej poczuje się lepiej, nawet jeśli jego serce wciąż będzie niewyleczone z poprzedniego, prawie pięcioletniego związku.