Zabawki dla dzieci niskobudżetowe

W pewnym przedszkolu zrobiono ciekawy eksperyment psychologiczny. Postanowiono usunąć wszystkie zabawki dla dzieci, a zastąpiono je różnej wielkości pudełkami kartonowymi (zwykłymi, szarymi pudłami). Jak na to zareagowały dzieci? Nie pamiętam technicznych szczegółów tego eksperymentu (czy to było tak, że do tej pory dzieci normalnie się bawiły różnymi zabawkami a następnego dnia już nie miały nic, czy stopniowo zabawki usuwano, czy może było to w nowo otwartym przedszkolu) ani nie pamiętam dokładnie szczegółów dotyczących samej zabawy. Mniejsza z tym, chcemy raczej opowiedzieć o tym, jak radziły sobie dzieci bez swoich ulubionych misiów, lalek, klocków, samochodów, książeczek czy układanek. Otóż dzieci postanowiły bawić się tym co mają pod ręką, pudła też się do tego nadawały. Powstał z tych pudełek na przykład niezły pociąg, wystarczyło je poukładać jedne za drugim. Do niektórych pudeł dzieci mogły wchodzić, jak do wagoników, ktoś był maszynistą (kierującym lokomotywą), ktoś konduktorem do sprawdzania biletów, ktoś mechanikiem (do naprawy taboru kolejowego) i powstała niezła zabawa. Jaki był wynik tego eksperymentu? Dzieci stały się bardziej rozmowne, otwarte, pomysłowe, pomagały sobie nawzajem, miały ze sobą lepszy kontakt. Te proste zabawki dla dzieci wymagały od wszystkich współpracy, uczyły odpowiednich zachowań w różnych sytuacjach (opieki silniejszych nad słabszymi), pobudzały wyobraźnię dzieci, stworzyły niepowtarzalny świat zabaw (nadzorowanych oczywiście przez nauczycieli).